Paulini Wrocław

Historia

Historia

Wśród zaułków wrocławskiej starówki, ukryty wśród kamienic, wtopiony w historię miasta podobnie jak przytulony jest do otaczających budynków, znajduje sie kościół św. Antoniego z Padwy. Ktoś, kto nie zna ulicy, noszącej od 1718 r. także imię św. Antoniego, może przejść nawet nie zauważając kościelnej fasady, która skromnie nie góruje i nie wykracza poza szereg sąsiadek – kamienic i trwa tak razem z nimi już ponad 300 lat.

Początkami swego istnienia sięga końca XVII wieku. Wówczas to, sprowadzeni przez Jana z Kapistranu franciszkanie, zlecili wrocławskiemu mistrzowi budowlanemu Mateuszowi Bienerowi budowę kościoła. Dzieło to zrealizował w latach 1685 – 1692. Osiemnaście lat trwały prace nad wykończeniem i wyposażeniem wnętrza świątyni. 10 maja 1710 r. biskup wrocławski Antoni Ignacy Münzer dokonał konsekracji kościoła.

W 1793 r. franciszkanie zostali zmuszeni przez władze do opuszczenia swojego klasztoru, który przekazano siostrom elżbietankom. Jeszcze w tym samym roku siostry przystąpiły do budowy szpitala, który ukończono już w następnym roku. Elżbietanki opiekowały się w nim chorymi przez ponad 150 lat. Opuściły Wrocław w 1946 r. w ramach akcji przesiedleńczej.

Miejsce sióstr zajęli księża salezjanie, którzy podjęli się opieki nad kościołem i prowadzenia parafii św. Mikołaja, która otrzymała kościół św. Antoniego jako parafialny, po tym jak w wyniku działań wojennych straciła świątynię swego patrona wznoszącą się niegdyś przy placu św. Mikołaja.

28 czerwca 1998 r. posługę duszpasterską w parafii podjęli, sprowadzeni z Jasnej Góry, ojcowie paulini. Zgodnie z zamysłem ówczesnego Metropolity wrocławskiego Kard. Henryka Gulbinowicza kościół św. Antoniego miał stać się sanktuarium Matki Bożej Jasnogórskiej Królowej Polski. Stąd określany jest dziś często „Jana Górą Wrocławia”. Jeszcze w tym samym roku, 11 listopada, sprowadzono z Jasnej Góry i uroczyście intronizowano kopię jasnogórskiej Ikony.

Wiele tajemnic kryje w sobie ten kościół. Co jakiś czas odsłania nam nowe karty swej bogatej historii. Rocznica dedykacji kościoła sprowokowała nas do wydobycia spod szarości, jaką okryły go trzy wieki historii, bogatych i ciekawych dziejów tego miejsca, tak mocno splecionych z losami miasta. To właśnie tu 13 maja 1945 r., po kapitulacji hitlerowców, na prośbę ówczesnych władz miasta, ks. Kazimierz Lagosz odprawił pierwszą w odzyskanym Wrocławiu Mszę św. dziękczynną za włączenie Dolnego Śląska do Polski. Kościół ocalał z zawieruchy wojennej, dzięki temu kryje w sobie oryginalne wyposażenie wnętrza, które przygotowywane w większości właśnie na dzień konsekracji przed trzystu laty, zachowało sie do dziś.

Dzieje kościoła są zaprezentowane na wystawie, która mieści się w korytarzu łączącym kościół z klasztorem. Jej otwarcie dokonano w ramach obchodów 300-lecia dedykacji kościoła św. Antoniego.